Przyszła jesień. Nie wiem na co komu ona… Znowu przyjdzie cierpliwie znosic chłód, deszcze, śnieg…oczekując na wiosnę… Na rower czasu bardzo mało, dalekie wycieczki odpadają…Co prawda zakupiona latarka cree już przydała się nieraz, ale jednak lepiej podróżuje się za dnia…
Powrócę tu trochę powspominac… a jest chyba co.

